Święto matematyki

            W Ameryce daty zapisywane są w sposób miesiąc/dzień/rok. Tym sposobem czternasty dzień marca wygląda tak: 3.14. Ów dzień został uznany przez fanatyków i miłośników matematyki jako Dzień Liczby π i jest corocznie świętowany (chociaż tylko przez zawężony krąg ludzi).

            Nasza szkoła nie przegapiła takiej okazji, aby zaprosić wykładowcę UW, redaktora naczelnego miesięcznika „Delta”, profesora Marka Kordosa, aby opowiedział nam o geometrii nieeuklidesowej. Na spotkaniu były obecne tylko dwie drugie klasy z rozszerzoną matematyką (mimo to, dla wielu z nas zrozumienie słów profesora było nie lada wyczynem!).

 

            Geometria nieeuklidesowa to taka, która odrzuca piąty aksjomat Euklidesa. Wówczas okazuje się, że płaszczyzna nie musi być „płaska”, ale może być na przykład sferą bądź hiperbolą. Trudno sobie to wyobrazić, bo jesteśmy przyzwyczajeni do patrzenia na świat w układzie kartezjańskim (prostopadłe do siebie osie x i y). Ale wystarczy, że przyjrzymy się równikowi: narysowany na globusie jest kołem, a narysowany na płaskiej mapie – staje się prostą. Z geometrii nieeuklidesowej wynikają różne „anomalie”, np. że w trójkącie suma kątów jest większa od 180 stopni.

            Z wysiłkiem próbując zrozumieć dowodzenie i obalanie owego piątego twierdzenia oraz z zaciekawieniem słuchając historycznych wtrąceń o Euklidesie, klasy matematyczne świętowały Dzień Liczby π.

Małgorzata Rytel, uczennica kl. 2La

 

Zajęcia pozalekcyjne

Media