Spotkania z teatrem

Tradycją naszej szkoły są wyjścia do teatru. W tym roku udało nam się odwiedzić Teatr Narodowy oraz Teatr Buffo. Atmosfera w każdym z nich jest inna. W pierwszym z wymienionych jest atmosfera poważna, natomiast w drugim, spektakle są skierowane do każdej osoby, zwłaszcza młodzieży. Poznaliśmy sztuki lekkie oraz łatwe w odbiorze, jak i te trudne o poważnej tematyce, wymagające od nas skupienia. 

           W tym roku szkolnym udało nam się zobaczyć sztuki związane z tematami poruszanymi na lekcjach („Dziady” A.Mickiewicza, „Kordian” J.Słowackiego, „Romeo i Julia” W.Szekspira) oraz takie, które wychodzą poza program licealny („Iwona, księżniczka Burgunda” W.Gombrowicza). Nie są to wyjścia obowiązkowe, mimo to zainteresowanie nimi jest bardzo duże. Ja byłam na wszystkich przedstawieniach i nie żałuje, że poświęciłam na nie swój czas. O wiele lepiej można zrozumieć dramat oglądając go w teatrze, niż czytając. Aktorzy swoją grą podkreślają ważne cechy postaci. Czasami potrafią tak dobrze zagrać swoją role, że mam wrażenie jakby to był prawdziwy bohater utworu. Również bardzo istną rzeczą w sztuce jest muzyka. Często jest niezauważalna, ponieważ dobrano ją idealnie do danej sceny. Dzięki niej bardziej się wczuwamy w sytuację. Kolejnym elementem jest charakteryzacja postaci, która w mniejszym stopniu, ale jednak wpływa na odbiór utworu. Najbardziej moją uwagę zwróciły stroje w „Kordianie” A. Mickiewicza, był on bardzo różnorodne i adekwatne do sytuacji.

 

             Zawsze po wyjściu z teatru mam mętlik w głowie. Rozmyślam o tym jak ja bym postąpiła na miejscu bohaterów. Po obejrzeniu sztuki o wiele łatwiej jest mi napisać sprawdzian z danej lektury, ponieważ lepiej ją rozumiem. Mogę wtedy podzielić się z nauczycielem swoimi przemyśleniami wywołanymi przez dramat.

          Szkolna tradycja poszerza nasze spojrzenie na świat i dzięki niej poznajemy stolice. Jest to całkiem inny rodzaj spędzania czasu niż książka lub kino.  

Magdalena Langowska, uczennica klasy 2e

Zajęcia pozalekcyjne

Media